IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Las

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Las   Wto Wrz 08, 2009 4:18 pm


(c) Deviantart
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 9:43 pm

Ines urządziła sobie wieczorny spacer do lasu. Mimo, że szła po ściółce leśnej jej kroki były bezszelestne. Wyjęła pogiętą karteczkę z kieszeni i wbiła w nią zamyślony wzrok, nie patrząc przed siebie. Tylko czasem zerkała kątem oka by sprawdzić czy nie skręca z kursu, lub czy nie stoi przed nią jakieś drzewo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 9:47 pm

Już od pewnego czasu "spacerował" po lesie z nadzieją, że jego spokój w żaden sposób nie zostanie zakłócony. Po co innego by tu przychodził? No właśnie. Na pewno nie w celach towarzyskich. Szedł tak z rękoma wbitymi w kieszenie spodni, a wzrokiem utkwionym w ściółkę leśną. Efekt? Nie widział niczego co znajdowało się przed nim. Cudem było to, że nie wpadł do tej pory na żadne drzewo... A no właśnie... Do tej pory nie wpadł na... nic. Aż tu nagle "bum", wpadł na nieznaną mu dziewczynę, natychmiast unosząc na nią spojrzenie, w którym malowało się zaskoczenie. Chyba nie tylko on lubił samotne spacery po lesie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 9:52 pm

Właśnie schowała karteczkę do kieszeni, gdy coś brutalnie w nią uderzyło oO I to coś zapewne nie było drzewem, bo zaatakowało ją z boku. Wrzasnęła i przewróciła się na ziemię. Rzuciła krótkie spojrzenie napastnikowi ... nie dość że był jakimś obcym facetem, to jeszcze wyglądał jej na Kobalta. Otworzyła szerzej oczy, w których pojawił się strach i stała się niewidzialna. Tylko co jej z tego było, skoro dyszała jak szalona ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 9:59 pm

Może i był obcym facetem, i wyglądał na Kobalta, ale krzywdy nikomu robić zamiaru nie miał bez porządnego na to powodu. Zamrugał kilkukrotnie, widząc, a raczej... Przestając widzieć dziewczynę. Znikła, a to pech. Rozglądnął się, ale słysząc jej głośny oddech, stwierdził, że nie zwiała, a nadal leży czy też siedzi na ziemi. Wpatrywał się w ten punkt, bo na co miał patrzeć? Wyjął ręce z kieszeni i najzwyczajniej w świecie wyciągnął rękę w kierunku... "pustki", choć pustki tam tak naprawdę nie było.
- Wybacz.
Mruknął, czekając aż ta wykona jakiś ruch. Najwyraźniej Sky był dość pokojowo nastawionym do innych demonem. Na dodatek wyjątkowo grzecznym, przynajmniej w stosunku do dziewczyn.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:06 pm

Na prawdę się nieźle wystraszyła, bo bała się nawet poderwać i uciec. Wstrzymała na chwilę oddech, gdy ten wyciągnął rękę w jej stronę. Po chwili jednak odetchnęła i znów można było ją zobaczyć. Odsunęła się na wszelki wypadek kawałek i wstała, otrzepując się z liści. Spojrzała na niego nieufnie, marszcząc trochę brwi.
- Wybacz ? To ty zrobiłeś to niechcący ? - zapytała, świdrując go wzrokiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:11 pm

Było mu trochę głupio, ot niezdara z niego. Powinien był patrzeć gdzie idzie, a nie wlepiać spojrzenie w ziemię i myśleć nie wiadomo o czym.
- Yhym.
Mruknął, kiwając głową potakująco i równocześnie chwytając się za tył głowy ręką.
- To było niechcący, przez nieuwagę. Ostatnio żyję w innym świecie... Nie zauważyłem Cię. Przepraszam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:16 pm

Jej wyraz twarzy trochę złagodniał, jednak nadal pozostawała nieufna. A nóż za chwilę będzie chciał jej coś zrobić ? Kto wie...
- Nie szkodzi, ja też się zagapiłam. - odparła, nie spuszczając z niego wzroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:19 pm

Pierwsza i najważniejsza zasada: "nie ufaj nikomu". Jednak w przypadku Sky'a zwykle była łamana. Chłopak z natury nie tyle był ufny, co podchodził z pewną dozą pozytywizmu do każdego. Nigdy nikogo nie "skreślał" czy też oceniał, póki nie przekonał się często na własnej skórze jaka ta osoba jest.
- Sky.
Przedstawił się po krótkiej chwili milczenia, równocześnie wyciągając do Niej rękę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:24 pm

Przygryzła dolną wargę, patrząc przez moment na jego rękę. Po chwili wahania wyciągnęła swoją w jego stronę i uścisnęła mu dłoń.
- Ines - odparła. Jej usta wygięły się w małym uśmiechu. Może jednak nie musi się go bać ... ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:27 pm

Uścisnął jej dłoń, po chwili rozluźniając uścisk i zabierając swoją z powrotem. Uśmiechnął się jednostronnie, pogodnie jak to on.
- Nie bój się mnie, nie jestem taki straszny.
Zaśmiał się krótko, patrząc na Nią. Cóż, nie dało się nie zauważyć, że dziewczyna się go obawia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:32 pm

- Rzuciłeś się na mnie w środku ciemnego lasu, więc nie dziw się że jestem ostrożna - powiedziała to jednak z rozbawieniem. Rzeczywiście, nie wyglądał na takiego co miałby złe zamiary jednak ... pozory mylą, ostrożności nigdy za wiele no i jej serce dopiero się zdążyło uspokoić.
- Nie jesteś klepsydrą, prawda ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:36 pm

Kiwnął lekko głową, jednak cień uśmiechu nie schodził z jego twarzy.
- Nie, jestem Kobaltem.
Odparł, przyglądając jej się teraz dokładniej, choć ostrożnie, by się znowu nie wystraszyła czy czegoś sobie nie pomyślała. Ot, dyskretnie. Chciał zapamiętać wygląd dziewczyny.
- A Ty? Klepsydra, mam rację?
Bardziej stwierdził niż zapytał. Bynajmniej mu ta różnica nie przeszkadzała. Do każdego podchodził w ten sam sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:41 pm

Przyjrzała się mu się dokładnie, po czym powróciła spojrzeniem do jego oczu.
- Owszem. - Kiwnęła lekko głową i spojrzała w bok, czyli na pierwotny kierunek jej spaceru.
- Może chodźmy dalej ? - zapytała... jakoś głupio było tak stać w jednym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:45 pm

Kiwnął potakująco głową, przystając na propozycję. Dłonie schował ponownie w kieszeniach spodni i ruszył wolno przed siebie.
- Rozumiem, że o Kobaltach muszą krążyć jakieś straszne historie...
Zaśmiał się szczerze, choć krótko, zerkając przy tym na dziewczynę. Jak inaczej wytłumaczyć jej przerażenie? Zresztą... To co powiedział było zwykłym żartem, nigdy nie myślał tak na serio.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:48 pm

- Jestem nowa, nie miałam zielonego pojęcia kim są Kobaltowie... z tego co widzę mam bardzo sympatycznych przeciwników. - Powiedziała, także ruszając z miejsca. Zerknęła do swojej kieszeni, by upewnić się że klucze i karteczka jej nie wypadły.
- A ty jesteś tu od dawna ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:54 pm

- Sympatycznych przeciwników? A skąd wiesz czy nie jestem przypadkiem wyjątkiem?
Zerknął przy tym ponownie na Nią i uśmiechnął się. Ach, a kiedy on się nie uśmiecha? No właśnie... Najwyraźniej miał dziś wyjątkowo dobry nastrój.
- Nie, jakieś dwa dni. Sam nie wiem. Jestem tak zakręconym i równocześnie dość nieobecnym człowiekiem, że nie wiem często co się dzieje wokół mnie i zupełnie tracę rachubę czasu.
Mówiąc to sięgnął ręką w tył i zmierzwił włosy, tym razem patrząc gdzieś przed siebie, a dokładniej na ziemię przed swymi stopami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 10:58 pm

- Trudno mi stwierdzić, na razie poznałam tylko Ciebie. - Uśmiechnęła się kątem ust, zerkając na niego co jakiś czas.
- Ja za to jestem roztrzepana ... i nie mam zbyt dobrej orientacji w terenie - Odparła i uśmiechnęła się szerzej, przypominając sobie wczorajszy wieczór. Teraz patrzyła przed siebie, w obawie że znów czegoś nie zauważy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 11:13 pm

- Taa...
Wymruczał w niejakiej odpowiedzi na pierwsze słowa dziewczyny, bo nie wiedział w tym momencie (o dziwo) co dodać. Zwykle był tak wygadany, że zawsze coś wtrącił.
- Orientacji w terenie? Hah, ja za to mam "doskonałą".
Roześmiał się, bowiem mówiąc doskonałą miał na myśli fatalną. Nie raz zgubił się w takich miejscach, w których o to niezwykle trudno. Cóż, taki już był. Nieobecny, wiecznie odbiegający myślą od rzeczywistości, tak jak Ines roztrzepany i ciągle o czymś zapominał. Zerknął znowu na dziewczynę.
- Brałaś pod uwagę jakieś kryterium gdy wybierałaś gang?
Spytał, ot z ciekawości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 11:18 pm

Szedł przed siebie z dłońmi włożonymi do kieszeni.
Co jakiś czas ziewał przez co w lesie roznosiło się ciche echo.
Widząc kogoś zamknął oczy i spojrzał z góry na obecnych tutaj.
Nie wyglądali na jakiś z niecnymi planami podbicia świata xP
Podszedł nie daleko nich i odchrząknął chcąc zwrócić na siebie uwagę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 11:19 pm

Zapięła bluzę pod samą szyję i wciągnęła głośno powietrze... las ładnie pachniał.
- Szczerze mówiąc... był to przypadek. - wzruszyła ramionami i spuściła lekko głowę w zamyśleniu. Machnęła ręką, strącając z twarzy jakąś pajęczynę. Po chwili zatrzymała się otwierając szeroko oczy. Wrzasnęła i zakryła sobie dłońmi oczy, po czym zaczęła się okręcać w okół własnej osi. Wrzasnęła ponownie. Po jej głowie chodził ohydny pająk, którego poczuła przez włosy...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 11:22 pm

Wybuchnął śmiechem, widząc jak ta wrzeszczy i kręci się wokół własnej osi. Zaraz jednak podszedł bliżej niej i zdjął dziewczynie pająka z głowy. Zaraz potem odstawił śliczne żyjątko na trawę, by mógł sobie dalej żyć w spokoju.
- Jesteś okrutna. Biedaczek niemal padł na zawał.
Wybuchnął śmiechem. Na myśli miał oczywiście pająka. Dopiero po chwili zauważył przybycie nieznajomego, spojrzał na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 11:25 pm

Powoli odsunęła dłonie z twarzy... nadal była przerażona. Przesunęła dłonią po włosach, upewniając się że nie ma tam innego potwora.
- Dziękuję, uratowałeś mi życie - zaśmiała się. I ona odwróciła się w stronę nieznajomego. Skinęła mu głową. Po jej ciele przeszedł dreszcz, na myśl o pająku który przed sekundą siedział na jej głowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 11:28 pm

- Sky.
Mruknął w stronę chłopaka, przedstawiając się tym samym. Zaraz jednak wzrok swój przeniósł na dziewczynę.
- Nie ma za co. Nie tylko uratowałem Twoje życie, ale też tego żyjątka.
Uśmiechnął się jednostronnie, po czym spojrzał w jakiś martwy punkt, przed siebie.
- Na mnie już czas. Do zobaczenia, Ines.
Znowu spojrzał na dziewczyną, posłał jej ostatni uśmiech i ruszył w swoją stronę, znikając wkrótce gdzieś między drzewami, w mroku...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 13, 2009 11:31 pm

Kichnął zakrywając wcześniej rękawem usta.
- Dobry wieczór.
Powiedział i skinął głową każdemu z osobna.
Rozejrzał się po czym wdrapał się jakoś na drzewo xP
Usadowił się na jednej z grubszych gałęzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las   

Powrót do góry Go down
 
Las
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Caresin PBF :: Caresin :: Las okalający miasto-
Skocz do: