IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sala główna

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Nie Paź 11, 2009 8:50 pm

Każdy Kobalt jest taki sam... i choć od czasu do czasu trafi się Romeo i Julia to walka będzie wciąż trwała. *Powiedział patrząc w jej oczy uważnie. Zamilkł na chwile wciąż przygryzając kolczyki.* Mam nadzieję, że go nie spotkam w najbliższym czasie.

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Nie Paź 11, 2009 11:10 pm

- Romeo i Julia ? - zapytała po czym wybuchła śmiechem.
- Mam nadzieję że nie masz na myśli mnie. To był tylko niewinny żart... - uśmiechnęła się. Mały, niewinny żarcik. O !
Zrobiła niewinny i uroczy wyraz twarzy, patrząc na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Pon Paź 12, 2009 6:29 pm

Oby nic się nie stało... *Powiedział nieco łagodniejszym tonem gdy tylko na nią spojrzał. Chwile później westchnął i zarzucił nogi na stół.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Pon Paź 12, 2009 6:47 pm

- Coś ostatnio jakiś ponury jesteś. - stwierdziła, kręcąc głową z dezaprobatą. Obserwowała uważnie jego ruchy po czym westchnęła. Dopiła ostatnie krople drinku i wbiła wzrok w pustą szklankę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Pon Paź 12, 2009 8:04 pm

Gdyby to ode mnie zależało nie byłbym ponury. To wszystko co dzieje się dookoła tak na mnie działa, droga Ines. *Wytłumaczył i równiez podążył spojrzenem na pusta szklankę. Po krótkim namysle zamówił sobie whisky a dziewczynie drinka.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sro Paź 14, 2009 7:53 pm

Wzruszyła ramionami ... jak chce być smutasem to jego sprawa, prawda ? Pochyliła się w bok, w stronę gazety która leżała na kanapie. Jednak nie mogła do niej dosięgnąć, a na dodatek przeszkodę stanowił Samuel. Wiadomo, najłatwiej byłoby go poprosić o podanie jej, ale nie zawsze trzeba iść na łatwiznę ! Ines z zawziętą miną wyciągała coraz to dalej rękę, przesłaniając chłopakowi już cały widok na klub xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sro Paź 14, 2009 10:40 pm

*Akurat gdy Ines usilnie sięgała po gazetę Samuel chciał napić się nieco swojej whisky. Czekał tak chwilę aż w końcu podniósł sie nieco do góry i oparł o plecy dziewczyny. Niestety teraz to ani In nie mogła dosięgnąć gazety ani Samuel szklanki z whisky. Brunet zaprzestał swoich działań i zaczął się śmiać.* Wszystko Twoja wina.

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sro Paź 14, 2009 10:52 pm

Prychnęła śmiechem i nastąpiła kolanem na jego nogi, po czym złapała gazetę. Usiadła sobie wygodnie, nadal blokując mu dostęp do szklanki jak gdyby nigdy nic. Po chwili sięgnęła po nią i napiła się jego whisky. I tak czytała sobie na nim bezczelnie gazetę, bezczelnie pijąc jego drinka xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sro Paź 14, 2009 11:23 pm

Ooo skończyło się. *Pokręcił głową patrząc na nią spod grzywki a na jego ustach wciąż było widać ślad uśmiechu. Obrócił dziewczynę w bok zmuszając do tego aby położyła się na kanapie a on sam szybko złapał szklankę z whisky i napił się znajdując sie tuż nad nią, opierając sie jedynie ręką przy głowie Ines.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Czw Paź 15, 2009 8:27 am

Ines próbowała czytać gazetę z powagą, jednak na jej ustach ciągle widniał przytłamszany uśmiech. Zerknęła krótko na chłopaka, z taką to rozbrajającą miną po czym wyciągnęła rękę po swojego drinka. O, nie ... znów się zaczyna. Tym razem to przeszkoda była poważniejsza, gdyż wisiała nad dziewczyną. Im dalej wyciągała rękę, tym bardziej się podnosiła, tym przeszkoda znajdowała się bliżej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Czw Paź 15, 2009 10:21 pm

*Samuel pokręcił głową i popchnął szklankę z alkoholem nieco dalej na stoliku. Zaśmiał się szatańsko wcale nie mając zamiaru sie podnieść i pozwolić aby Ines dopadła JEGO whisky.* I tak ze mną nie wygrasz kruszynko. *Mruknął i przygryzł kolczyki w wardze nie ruszając się nawet o milimetr.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 4:24 pm

Zmarszczyła lekko brwi. Co, myśli że jak jest większy i silniejszy to już jest na wygranej pozycji ? O nie ! Podnosiła się powoli coraz bardziej z drapieżnym uśmiechem na twarzy. Dotknęła nosem jego nosa, zerkając krótko na jego usta a gdy przysunęła się bardziej - zniknęła. Przepłynęła przez niego i usiadła swobodnie za nim, z powrotem materializując się. Zaśmiała się krótko, sięgając po drinka i pijąc go póki może. Wiedziała że Samuel może chcieć się zaraz zemścić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:07 pm

*Gdy dziewczyna przeypława przez niego ten zamknął oczy. To dość dziwne wrażenie, zupełnie jakby nagle zerwał się lodowaty wiatr i odczuł go tylko sam Samuel. Jak tylko Ines znalazła sie za nim ten obrócił się szybko patrząc na nią.* O nie, nie, nie. To zachodzi juz za daleko. *Powiedział i ze śmiechem zerwał się na równe nogi. Zębami złapał za krawędź grubej szklanki zaś dłońmi złapał za nadgarstki Ines. Trzymając jej ręce przechylił głowę w górę i wypił duszkiem resztkę whisky. Potem znów spojrzał na dziewczynę wciąż ja trzymając i wciąż trzymając szklankę zębami uśmiechając sie przy tym cwanie.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:17 pm

Zdążyła ledwo co pociągnąć łyka, zanim Samuel brutalnie pozbawił ją drinka. Patrzyła z miną obrażonego dziecka, jak dopija whisky.
- Lubisz mnie więzić, co ? - mruknęła, spoglądając na swoje żywe kajdanki.
- To skoro wypiłeś whisky, możesz zamówić coś jeszcze, żeby było o co się kłócić - zaśmiała się krótko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:23 pm

*Niechętnie puścił ręce Ines i odstawił szklankę na stół.* Nooo dobrze. *Z tym samym cwanym usmiechem odwrócił sie i przyniósł jeszcze jedną szkalnkę z whisky, która postawił na blacie. Schylił sie niebezpiecznie blisko Ines.* Zawsze możemy sie pokłócić o to kto będzie siedział. * Mówiąc to złapał ją w tali i szybko poderwał do góry, w mgnieniu oka to on usiadł na jej miejscu i już sięgał po whisky.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:29 pm

Gdy on zajmował się sadzaniem swojego zada na kanapie, ta od razu zabrała whisky. Usiadła arogancko na stole i założyła nogę na nogę, pijąc w spokoju drinka. Jej czujne spojrzenie padło na chłopaku i tak już zostało, czekając na jego atak. Zaczęła sobie robić kółeczka nóżką, uśmiechając się pod nosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:31 pm

*Spostrzegł się, że jego whisky niestety już nie ma więc uniósł spojrzenie na dziewczyne.* Jednak z nas dwoje to ja siedze na wygodnej i cieplutkiej kanapie. *Uśmiechnął się i zaraz oparł dmuchając w ciemną grzywkę, która już zdążyła opaść na jego oczy.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:38 pm

Odstawiła prawie pustą szklankę na stół i wstała, patrząc na Samuela.
- Nie jesteś aż taki gruby by zająć całą kanapę - stwierdziła i zaraz wepchnęła swój tyłek, siadając obok niego. Chyba jej nie wyrzuci na zimny i nieprzyjazny stół ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:41 pm

Nie! Za kare nie ma siedzenia na kanapce! *Obiema dłonmi oparł się o jej biodro i nie pozwalał jej w żaden sposób usiąść.* Wypiła mi whisky i jeszcze siadać chce! Bezczelna. *Śmiał się wciąż wygodnie siedząc swoim chudym zadem na kanapie.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:48 pm

Zrobiła iście urażoną minę i odsunęła się o krok.
- Znam cieplejszą i wygodniejszą kanapę - stwierdziła.
- Jest w moim domu - dokończyła i odwróciła się na pięcie. A co będzie stać nad nim czy co ? Ruszyła w stronę wyjścia o,o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:51 pm

*Korzystając z okazji, że nikogo nie było w klubie Samuel szybko przemienił sie w kudłatego wilka i skoczył w stronę Ines. Zagradzając jej drogę zahaczył ogonem o jej noge i spojrzał w jej oczy z wyrzutem.* Jeśli chcesz mnie zabrac ze soba na tą kanapę to w porządku. *Mruknął wilk, który sekunde póxniej był juz brunetem, który stał o jakies kilka milimetrów od Ines.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:57 pm

W momencie gdy zobaczyła wilka zatrzymała się ze strachem na twarzy. Gdy przypomniała sobie, że to druga postać Samuela, ten zdążył już zamienić się w demona.
- Będziesz mógł poleżeć na dywanie obok, pilnując wejścia - zakpiła z niego, jednocześnie jednak dając mu pozwolenie na pójście z nią. Wyminęła go i wyszła z klubu, zmierzając w stronę swojego domu. Nie była taka zła jak by się mogło wydawać. Drażnienie się, to coś co lubiła.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Sob Paź 17, 2009 9:58 pm

*Złapał jeszcze szybko za szkalnke i dopił reszte whisky. Potem znów w postaci wilka zdążył wybiec za Ines zanim drzwi sie zamknęły.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Sala główna   Czw Paź 22, 2009 5:01 pm

*Drzwi klubu otworzył się wolno a do środka wślizgnął się dość wysoki chłopak o poważnej twarzy i bujnej czuprynie czarnych włosów. Rozejrzał się po pomieszczeniu wyraźnie zadowolony z wystroju klubu i stonowanego światła, na którym to punkcie miał taką obsesje.* Genialnie... *Mruknął pod nosem gdy zauważył i brak ludzi. Kierując się do jednej z wygodnych kanap rozpiął czarna bluzę i ziewnął szeroko skinąwszy do barmana siedzącego za ladą. Samuel bezceremonialnie uwalił się na kanapie i sięgnał po karte by wybrać sobie cos do picia.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Sala główna   Pią Paź 23, 2009 9:56 pm

- Samuel - z pustki wydobył się cichy szept, który zmącił panującą tu ciszę. Na krótką chwilę przed oczyma chłopaka mignęła sylwetka Ines.
- Mam problem - powiedziała równie cicho. Co chwilę pojawiała się na ułamek sekundy, by znów się rozmyć. Gdy było ją widać, miała lekko spuszczoną głowę i smutny wzrok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala główna   

Powrót do góry Go down
 
Sala główna
Powrót do góry 
Strona 4 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
 Similar topics
-
» Sala operacyjna
» Sala lekcyjna nr 2
» Sala segregacji
» Neuschwanstein - Sala Tronowa
» Sala przesłuchań

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Caresin PBF :: Caresin :: Klub 'Szkatuła'-
Skocz do: