IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dom Denerith

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Dom Denerith   Sob Wrz 12, 2009 5:28 pm

Niby najzwyklejszy, nowoczesny domek. A jednak nie. Wprawdzie ma te wszystkie duperele typu salon, sypialnia, łazienka itd. lecz wszystko ukryte jest na strychu, który wygląda jak salon w Nawiedzonym Domu. Ot pokoik wprost z filmu grozy. Jednak nikt prócz Denerith nie ma tam wstępu. A co tam jest? Dobre pytanie... Lepiej nie wiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Nie Lis 08, 2009 11:11 pm

Z oddali dało się usłyszeć charakterystyczny dla Mustanga warkot. Po chwili na mały podjazd wjechało ów nieśmiertelne auto.
- To tu...
Nie wiedziała co dalej powiedzieć. Pożegnać się?
- Spotkamy się jeszcze kiedyś?
Tak trudno jej się było rozstać... Jeszcze nigdy nie zdarzyło się coś takiego.
Jeszcze nigdy nie żałowała tak bardzo odejścia od kogokolwiek.
- Znaczy... Nie zamierzasz chyba odejść, i nie wrócić... Prawda? - ostatnie słowo wypowiedziane było z lekką rozpaczą. Miała nadzieję, że zaprzeczy, jednak nigdy nic nie wiadomo...

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Nie Lis 08, 2009 11:24 pm

Popatrzył na Nią, unosząc nieznacznie brew w geście oznaczającym zdziwienie. Co to w ogóle za pytanie? Pokręcił głową, uśmiechając się przy tym.
- Jasne, że tak.
Odparł. Był tego tak pewien, że bardziej już nie mógł. Najchętniej w ogóle by jej nie zostawiaj samej... Kto wie co ta dziewczyna znowu wymyśli. A teraz... Po prostu nie zniósłby gdyby coś Jej się stało.
- Skąd. Jak mogło Ci to w ogóle przyjść do głowy?
Przecież go w tym aspekcie znała... Nie był jednym z tych, którzy interesują się jeden dzień (ewentualnie noc), a potem szukają nowych doznań w następnej dziewczynie. O nie, Sky był przeciwieństwem tamtych. Przechylił się w Jej stronę i pocałował lekko, krótko, tak na "do widzenia".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 7:13 pm

Poczuła ulgę po jego słowach, jednak wciąż było jej strasznie smutno
- No to... Część... Chyba, że chcesz wejść?
Nie wiedziała jaki jest sens w tym, by do niej przychodził. W końcu i tak by musiał zapewne iść spowrotem, było strasznie późno. Ale i tak była wdzięczna za każdą chwilę z nim spędzoną.

[Na szbkiego, ledwo cokolwiek wyskrobałam o.o]

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 9:32 pm

Położył dłoń na Jej policzku, patrząc na dziewczynę ciepło i uśmiechając się przy tym serdecznie.
- Naprawdę będzie lepiej, jeśli już pójdę. Musisz odpocząć, ja zresztą też. I... Zobaczymy się niebawem. Na pewno.
Robił co mógł by upewnić Denerith w tym, że nie miał zamiaru ot tak jej zostawić i zapomnieć. Nie on.
- Do zobaczenia.
Dodał po chwili. Nawet jeśli bardzo chciał zostać, wejść do środka... To nie miało to sensu. Był zmęczony i pewnie zaraz zasnąłby gdzie tylko by usiadł, choćby na siedząco. To był długi i męczący dzień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 9:45 pm

Kiwnęła głową
- Taak... Cześć...
Schyliła się jeszcze i pocałowała go w policzek. otworzyła drzwi auta i wyszła. Ruszyła do drzwi, i zaczęła grzebać w kieszeni za kluczami. Po chwili je znalazła, i drzwi frontowe stanęły otworem. Odwróciła się jeszcze i pomachała mężczyźnie po chwili znikła w holu i zamknęła drzwi. Odetchnęła głęboko i automatycznie skierowała się po schodach na górę, do łazienki. Zrzuciła rozwaloną z tyłu bluzkę i resztę ubrania, po czym wskoczyła pod prysznic. Tego jej było potrzeba, letnia woda. Po chwili przebrała się w jakąś koszulę nocną, czy coś, i ruszyła do sypialni. Od razu rzuciła się na łóżko i zasnęła jak dziecko... O ile ten stan można nazwać snem. Niby jest tam w swojej bajkowej krainie, lecz słyszy wszystko co dzieję się w domu. Tak jak by została przestawiona na czuwanie.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 9:51 pm

On tymczasem siedział jeszcze przez chwilę w aucie. Najpierw odprowadził dziewczynę wzrokiem pod same drzwi, a potem obserwował jak zaświecają się i gasną światła. Dopiero gdy zrobiło się zupełnie ciemno przeniósł wzrok na ulicę i po chwili odjechał swym żółtym Mustangiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 10:13 pm

Minęło kilka godzin, a zegarek leżący na półce przy łóżku wskazywał szóstą rano. Jednak Denerith dalej, załóżmy, spała. I znowu minęło kilka godzin. Aż wreszcie, gdy zegarek pokazywał pierwszą po południu, dziewczyna otworzyła oczy. Podniosła się, przeciagnęła i ziewnęła. Przez chwilę wszystko z poprzedniego dnia wydawało jej się snem. Po chwili dotarło do niej, że to nie był sen. Poczuła się trochę lepiej, mimo tego, że wszystko bolało ją jak by miała kaca o.o Gdy szła do łazienki znów poczuła pieczenie na brzuchu. Ale szwy nie pękły, to chyba dobrze? Wzięła znów krótki prysznic, ubrała się, i zeszła na dół, do kuchni. Zrobiła sobie kawę, może ona pomoże na ten piekielny ból głowy. Po chwili siedziała w salonie sącząc czarny napój.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 10:54 pm

A na ulicy ni stąd ni zowąd pojawił się Sky. Czarna koszula, ciemne jeansy i czerwone trampki. Dość specyficznie wyglądał i dziwnie dobierał ciuchy. Niby elegancko, ale na luzie. Ręce trzymał w kieszeniach spodni i... nudził się, dlatego łaził już tak od godziny po osiedlu bez celu. Który raz już tędy szedł? A kto tam wie... W każdym razie to był zupełny przypadek, że trafił własnie tutaj! A może to podświadomość? Nie wiadomo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 11:03 pm

Dopiła kawę, wstała i znów się przeciągnęła. Ruszyła do kuchni, i wprost wrzuciła kubek do zlewu. Odkręciła wodę. Okno na podjazd wychodziło właśnie z tej strony, i widziała calutki. Myła spokojnie kubek, po chwili zakręciła kubek. Wzięła ścierkę, i zaczęła go powoli wycierać. Spojrzała na ulicę, i wypuściła kubek z ręki. Kolejne zwidy? Wydawało jej się, że na ulicy stoi Sky. Potrząsnęła głową. Teraz ją będzie prześladował w snach? Kucnęła i zaczęła zbierać kawałki kubka, przez przypadek kalecząc się w dłoń. Zaklęła cicho i wrzuciła resztki kubka do kosza. Następnie odkręciła wodę, zanurzając w niej rękę, i cały czas patrząc na podjazd.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 11:09 pm

On tymczasem się zatrzymał. Konkretniej to stał po przeciwległej stronie jezdni, na chodniku i właśnie kopał jakiś kamyk, nie wiedząc po co i dlaczego. Co też on mu zrobił złego? Ano nic. Po prostu głupio mu było iść teraz do Den. Nie chciał się narzucać. Ledwo się przecież pożegnali prawdę mówiąc. Ach, co się z nim dzieje? Uniósł wzrok i spojrzał gdzieś przed siebie, na ulicę ciągnące się wydawać by się mogło w nieskończoność. Iść? Zostać? Co robić? Nawet nie zerknął w stronę domu dziewczyny, o nie. A jeśli go zobaczyła? Nie wchodziło to w grę. Byłoby mu naprawdę głupio gdyby napotkał Jej spojrzenie w oknie. Kimże on jest? Bawi się w Jej cień i łazi za Nią wszędzie czy jak? Ale gdzie miał zresztą iść? Ines, jego jedyna przyjaciółka była zapewne zajęta... A na Samuela nie chciał się natknąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 11:16 pm

To on. Dziewczyna była tego pewna. Wypadłą z kuchni, i weszła do holu. Otworzyła drzwi frontowe.
- Sky? Co ty tu robisz? - zapytała podniesionym, niepewnym głosem.
Może się coś stało, że przyszedł pod jej dom? Może oznajmi jej, że to koniec? Ogarnęła ją panika. Czysta panika. Stała jak sparaliżowana w drzwiach, nie przejmując się tym, że jest w krótkim rękawku, a z pewnością jest przynajmniej -10 stopni. Nic się nie liczyło.
- Coś się stało? - zapytała drżącym głosem. Ból głowy znacznie utrudniał jej swobodne myślenie. Do paniki dołączył strach.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 11:47 pm

Odwrócił głowę gwałtownie w Jej stronę, słysząc głos dziewczyny, na dodatek podniesiony. Drgnął równocześnie jakby się oparzył. Wystraszyła go. o.o Spojrzał na ulicę... Chyba nie będą do siebie wrzeszczeć z jednej i drugiej strony, nie? Nie bardzo chciał, ale... Przeszedł na drugą stronę jezdni, stając po chwili naprzeciwko Den. Miał jakąś niewyraźną minę. Dziewczyna mogła to negatywnie odczytać, ale on po prostu się głupio czuł. Wzruszył ramionami, jakby w odpowiedzi na jej pytania.
- Ja...
Zaczął, ale nie wiedział jak ma skończyć.
- Po prostu nie potrafię siedzieć sam w pustym domu...
...bez Ciebie. Powinien dodać, ale tego nie zrobił. Zamiast tego spojrzał w Jej śliczne oczy i uśmiechnął się wreszcie. Tak, teraz, gdy była obok czuł się o wiele lepiej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 11:52 pm

Ulga, która na nią spadła, o mało jej nie zabiła. Tak przynajmniej pomyślała. Podbiegła do niego, by móc się przytulić. Westchnęła
- Ja też nie mogę sama tu wytrwać. Czuje się, jak bym miała kaca! - wyżaliła się. o.o
Jednak przy nim ból był dużo mniejszy, może dlatego, że o nim mniej myślała. Liczył się tylko Sky.
- Chodź do domu, chyba, że zamierzasz stać przed domem niczym prześladowca?
Dobry humor wrócił jej na dobre. Po raz pierwszy od kilku lat.Stwierdziła nagle, że zaraz zamarznie. Kolejna oznaka głupoty - jej ubiór.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Pon Lis 09, 2009 11:58 pm

- Kaca?
Parsknął cicho, ot taki dość dziwny śmiech, nagły i krótki.
- Jakoś temu zaradzimy, nie martw się.
Powiedział, uśmiechając się do Niej ciepło. Powinien być lekarzem, oj tak... Taka wiedza przydałaby się mu przy Niej. Zaraz by wiedział co dać dziewczynie by się lepiej poczuła.
- Czy ja wyglądam na prześladowcę? Zresztą tak czy inaczej wejście do środka to jak najbardziej trafiony pomysł, bo mi tutaj zaraz zamarzniesz.
Stwierdził, spoglądając na dość nieodpowiedni jak na taką pogodę strój dziewczyny. Objął Ją ramieniem i wszedł razem z Den do środka, zamykając drzwi za sobą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 12:02 am

Roześmiała się. Rzeczywiście, powinien zostać lekarzem. Jej osobistym xD
Weszła z nim do domu, i zamknęła drzwi na górny zamek.
- Rozgość się...
Dziwnie się czuła przyjmując gościa w swoim domu.
- Dostąpisz zaszczytu, i jako pierwszy człowiek na ziemi wejdziesz d mojego salonu o.o
Nie czekając na niego zniknęła po chwili w kuchni. Po chwili jednak zawróciła
- Kawy? Herbaty?
Piwa niestety nie miała. Sama myśl o nim sprawiała jej mdłości, lecz to przez tego niby kaca. Kawy miała pod dostatkiem, bo była od niej uzależniona. Zupełnie jak od narkotyku. Musiała raz dziennie napić się kawy, inaczej dostawała strasznej migreny.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 12:06 am

Roześmiał się słysząc, słowa dotyczące owego "zaszczytu".
- Ach, chyba nie jestem godzien przekraczać progu Twojego salonu...
Ależ się zgrywał. Aktorem też mógłby zostać, ale... Satyrycznym. O tak. Udawanie i nabijanie się z innych wychodziło mu naprawdę wspaniale.
- Herbatę poproszę. Kawę już piłem.
Odpowiedział dziewczynie chwilę potem, rozglądając się w międzyczasie po mieszkaniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 12:08 am

Kiwnęła zachęcająco w kierunku salonu. - Zaraz Wracam.
Weszła do kuchni, i nastawiła czajnik z wodą. Po kilku minutach woda się zagotowała. Wrzuciła do kubków dwie torebki herbaty, i zalała wrzątkiem. Po chwili wróciła do salonu [Załóżmy, ze wszedł xD] Podałą mu kubek, i sama usiadła na kanapie.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 12:13 am

Tak, tak. Siedział na kanapie i czekał na herbatę, która w chwilę potem została mu podana. Uśmiechnął się w podziękowaniu do Denerith. Nie ma to jak gorąca herbata w taki dzień jak ten... Ciemno, pochmurno, zanosi się na deszcz. Człowiek nie robiłby nic tylko spał, bo widok za oknem zniechęcał do wszystkiego co możliwe. Uniósł kubek do ust i upił trochę herbaty, po czym odstawił kubek na stolik, czy co tam obok było. Wzrok zaś przeniósł centralnie na dziewczynę.
- Dobrze spałaś?
Spytał z czystej troski. On spał jak zabity... Był wykończony wczoraj i raz dwa usnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 5:57 pm

Upiła łyk, i skrzywiła się. Wrząca. Odłożyła ją na ławę.
- W miarę dobrze.
Uśmiechnęła się dalej krzywo
- Gorzej po przebudzeniu. Głowa mi pęka...
Wstała i mruknęła coś, co miało znaczyć "zaraz wracam". Weszła do kuchni, i wyciągnęła z szafki opakowanie tabletek. Wzięła jedną, włożyła do ust i popiła wodą mineralną. Oby coś pomogło. Po chwili wróciła do salonu.
- A ty dobrze spałeś?
Znów usiadła obok niego, opierając głowę o oparcie, i zakładając za nią ręce. Wyciągnęła się niczym kot, tylko w innej pozycji.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 8:52 pm

Wodził za Nią wzrokiem, a gdy ta usiadła wreszcie, odpowiedział.
- Wyjątkowo dobrze, muszę przyznać. Natychmiast zasnąłem i spałem mocno całą noc. To chyba przez zmęczenie... Zwykle nie śpi mi się tak dobrze.
Przyznał. Taaa, miał niewielkie problemy ze snem i zwykle musiał coś zażyć by spać jak należy. Taka lekka nerwica, nigdy nie potrafił się zupełnie "wyłączyć".
- Całkiem tu ładnie.
Dodał po chwili, rozglądając się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 8:58 pm

Znów siegnęła po herbatę, jednak teraz upiła spory łyk. Gdy zadał pytanie, rozglądnęła się po salonie, i wzruszyła ramionami.
- Czy ja wiem? Dostałam w spadku...
Zaczęła rozmyślać. Prawdę mówiąc już zapomniała od kogo ma ten dom. Od kogoś z rodziny, który chyba ją lubił. Może współczuł jej ojca? Albo niem wiedział kim była na prawdę.
- Chyba nie znał całej prawdy o mnie, skoro mi go podarował!
Po chwili pożałowała swych słów. Co za ironia. Dlaczego ona musi zawsze głośno myśleć?

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 9:07 pm

Uniósł nieznacznie brew, spoglądając na Nią z... zaintrygowaniem? Ciekawością? A może też trochę obawą... Co też takiego to mogło być? Chyba wolał nie myśleć... Ale i tak spyta. Taka jego natura.
- Całej prawdy?
Powtórzył, tym samym w niejaki sposób domagając się wyjaśnień.
- Nie rozumiem. O co chodzi? Co z Tobą jest nie tak?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 9:13 pm

- Nie... nie... - odparła z zakłopotaniem.
Miała nadzieję, że nie pomyślał sobie, że obrobiła bank czy coś.
- Bo wiesz, w rodzinie zbytnio mnie nie chcieli, ze względu na to, że... Jestem demonem
Mocno wszystko skróciła. W końcu, już mu zdradziła podczas którejś kłótni szczegóły. Chyba. Ból głowy skutecznie odgrodził ją od wspomnień. Znów upiła łyk herbaty patrząc pusto w przestrzeń, i usiłując sobie przypomnieć jak się spotkali.. Niewyraźne obrazy, urywki zdań. I tyle jeśli chodzi o seans na dzisiaj. Miała nadzieję, że wkrótce jej to przejdzie. Nie da się tak normalnie funkcjonować. Choć po chwili czułą lekkie osłabienie bólu. Tabletka działała? Może, lecz jej zdaniem podziałała obecność innej osoby. Trudno jest cierpieć w samotności.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Denerith   Wto Lis 10, 2009 9:19 pm

- Tia... Coś o tym wiem.
Wymruczał, na moment spuszczając wzrok na ziemię.
- Najpierw pozbyła się mnie rodzina, a potem wywali mnie ze studiów. Peszek.
Parsknął coś pod nosem z ironią. Wszystko oczywiście również skrócił do minimum, nie ma co się zagłębiać w szczegóły typu kto go wydał, komu nie pasowało, czy też kto chciał się go tam usilnie pozbyć i z jak błahego powodu. To ostatnie najbardziej go denerwowało. Jak tak można... Zresztą... Nieważne.
- Dlatego przyjechałaś tutaj?
Było to raczej pytanie retoryczne, bo odpowiedź była oczywista. On także trafił tu dlatego, że nigdzie indziej nie mógł znaleźć spokoju, miejsca, w którym by go akceptowano przynajmniej po części.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Denerith   

Powrót do góry Go down
 
Dom Denerith
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Caresin PBF :: Gangi Caresin'u :: Kobaltowe Diamenty :: Osiedle Diamentów-
Skocz do: