IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Opuszczony Plac Zabaw

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Czw Lis 12, 2009 10:10 pm

*Na placu niedługo potem zjawił się czarny wilk. Idąc dość sennie przez wysuszona trawę kołysało łbem zwieszonym nisko przy ziemi. Widząc białego kota siedzącego na huśtawce wilk mruknął gardłowo i przysiadł w miejscu wpatrując sie uważnie w kociczke.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Czw Lis 12, 2009 10:15 pm

Kot przeniósł spokojne spojrzenie na wilka i zastrzygł uchem gdzieś w tył. Oprócz tego, że był na tyle inteligentny by wiedzieć, że póki nie zacznie uciekać to pies/wilk go nie zacznie gonić, to jeszcze poznał owego wilka. Szkoda tylko, że wilk nie wiedział, że to Ines siedzi na huśtawce. Puchate stworzenie ziewnęło szeroko i oblizało swoje małe, ostre ząbki. Na wszelki wypadek zaczęła opracowywać plan ucieczki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Czw Lis 12, 2009 10:22 pm

*Jak dobrze, że wilk miał dobry nos a na dodatek posiadał też drugie oblicze. Samuel ziewnął, szeroko otwierając pysk i wciąż nic nie mówiąc podniósł się i usiadł obok huśtawki patrząc na kota szkarłatnymi oczyma z ciekawością i znajomym ciepłem.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Czw Lis 12, 2009 10:27 pm

Zmrużyła oczy, mrucząc cicho a końcówka jej ogona kołysała się żwawo. Uniosła łapę i położyła ją na nosie wilka... no to ją nakrył. A myślała, że uda jej się utrzymać to w tajemnicy. Nakierowała uszy na Samuela i miauknęła wymownie, poruszając zabawnie wąsami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Czw Lis 12, 2009 10:31 pm

*Potrząsnął łbem i wciśnął nos w białą sierść kotki na szyi. Szpiczaste, czarne uszy strzygły w jedna i druga stronę.* Pięknie miauczysz. *Mruknął wilk a zaraz potem wydał z siebie dźwięk zbliżony do śmiechu. Musiało to ciekawie wyglądać, kot huśtający sie na huśtawce i gadający wilk. Realia życia.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Czw Lis 12, 2009 10:38 pm

Błysnęło światło i po chwili na huśtawce siedziała ludzka postać Ines. Poczochrała wilka po łbie, uśmiechając się szeroko. Potrząsnęła krótszymi niż poprzednio włosami, obserwując go uważnie. [Nie wspomnę już, że zmieniła twarz Laughing] Miała na sobie czarną kurtkę i krótkie, jeansowe spodenki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Czw Lis 12, 2009 10:45 pm

*Jak na razie Samuel nie miał zamiaru zmieniać swojej postaci... a więc wciąż siedział przy huśtawce i wpatrywał się w Ines.* Zmiany? *Wilk zdawał sie uśmiechać. Właściwie to zdawał sie mieć podobna mimikę pyska do Samuela w ludzkiej postaci.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.the-up.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Czw Lis 12, 2009 10:52 pm

- Ścięłam włosy ... piesku. - Mruknęła, huśtając się lekko. Uśmiechnęła się kątem ust, nie do końca rozpoznając jego dziwaczny, wilczy uśmiech. Zeskoczyła po chwili z niej i obeszła Samuela dookoła. Nudziło jej się i nie miała ochoty siedzieć ciągle w jednym miejscu, ot co. Przystanęła w końcu i zaczęła drapać go za uchem, patrząc na niego uważnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Nie Lis 29, 2009 7:56 pm

*nmjt od dwóch tygodni*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 10:33 pm

Ines szła szutrową drogą, z pochyloną głową. Usiadła na ławce, nawet nie rozglądając się wokoło. Była poczochrana i przygnębiona i na dodatek musiała w nocy uciec z własnego domu. Oparła głowę na dłoniach a łokcie posadziła na kolanach tak, że włosy opadły jej na twarz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alec Volturi
Doradca
avatar

Liczba postów : 26
Age : 24
Points : 52
Registration date : 06/12/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 10:38 pm

Po przespaniu się postanowił zwiedzić okolicę. Po co właściwie go tu wysłano? No i gdzie był przełożony? No cóż jego nogi zawiały tutaj. Dostrzegł dziewczyne ,Ines i pomachał jej dłonią . podszedł i spojrzał na nią.
-hej wybacz za tamto-odrzekł lekko skrępowany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 10:41 pm

Dziewczyna chwyciła to, co miała pod ręką i cisnęła w chłopaka. A była to niewielka gałąź. Wybacz tutaj nie wystarczy. Chociaż przynajmniej będzie miała nauczkę, by nie wpuszczać nieznajomych do siebie. Wykrzywiła usta w grymasie, bacznie obserwując Alca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alec Volturi
Doradca
avatar

Liczba postów : 26
Age : 24
Points : 52
Registration date : 06/12/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 10:46 pm

Gałąż obiła się o jego kość na ramieniu jednak oprócz siniaka nic mu raczej nie zostało.
-Może jako przeprosiny będę mogł zaprosić cię na hm kolację ? Wybacz nie wiem co tutaj mają. Jestem nowy.-odparł.-a także nie wiem co lubisz-uśmiechnął się do niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 10:50 pm

- Musiałbyś zasłużyć na kolację ze mną - stwierdziła, patrząc na niego nadal nieprzychylnie. Z resztą, mimo że Samuel ją porzucił, to oficjalnie z nią jeszcze nie zerwał ... ona z nim też nie. A nawet gdyby chciała z nim pójść na kolację, to na pewno nie w takim stanie w jakim teraz była. O nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alec Volturi
Doradca
avatar

Liczba postów : 26
Age : 24
Points : 52
Registration date : 06/12/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 10:53 pm

- no cóż. dobrze. w takim razie powiedz jak mogę cię przeprosić za wczoraj.-odparł zrezygnowany. Sam by coś wymyślił ale teraz nie przychodziło mu nic do głowy a tym bardziej ze to było jego 1 miejsce jakie poznał w tym rejonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 10:59 pm

Machnięciem głowy odgarnęła blond włosy z twarzy i oparła się wygodnie o oparcie. Wlepiła zaintrygowane i dość władcze spojrzenie w chłopaka ... co by mu tu wymyślić ? Nad tym trzeba było się dłużej zastanowić.
- Może innym razem - mruknęła, wstając z ławki po czym ruszyła w innym kierunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alec Volturi
Doradca
avatar

Liczba postów : 26
Age : 24
Points : 52
Registration date : 06/12/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 11:02 pm

westchnął tylko. No i co on miał zrobic?
-No dobrze. Jak coś wymyślisz daj mi znać. -odparł-będę u siebie-po czym sam usiadł na ławce nie wiedząc co dalej ze sobą zrobić.Razz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 11:03 pm

Jeśli za nią nie poszedł, a nie poszedł, to znaczy, że na przeprosinach czy też kolacji nie zależało mu wystarczająco bardzo. Po chwili jej postać zniknęła za drzewami.

nmjt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alec Volturi
Doradca
avatar

Liczba postów : 26
Age : 24
Points : 52
Registration date : 06/12/2009

PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   Pon Gru 07, 2009 11:08 pm

Cóż wiedział ze wolała pobyć chwilę sama . Ale da jej tylko chwilę sam musi coś jescze załatwić . wyszedł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Opuszczony Plac Zabaw   

Powrót do góry Go down
 
Opuszczony Plac Zabaw
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Plac zabaw
» Opustoszały plac zabaw
» Opuszczony dom
» Opuszczony ludzki Dom, głęboko w lesie. [+18!]
» Czerwony pokój zabaw

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Caresin PBF :: Caresin :: Centrum miasta-
Skocz do: