IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dom Sky'a

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:19 pm

Zamarł. W pierwszej chwili myślał, że dziewczyna zaraz rozerwie go na strzępy. Wtedy jeszcze nie żałował swoich słów. Jednak zaraz potem... Gdy zaczęła mówić, a potem płakać. Poczuł się podle. I to naprawdę podle. o.o Niczym jakiś robal, godny jedynie zgniecenia. Teraz żałował swoich słów całym sercem. Nie tyle, żeby uważał historię dziewczyny za szczególnie tragiczną, ale za to, że doprowadził ją do takiego stanu. Równocześnie miał ochotę zapaść się pod ziemię. Nie mógł na nią patrzeć, więc spuścił wzrok, wbijając go w ziemię.
- ...
Tyle powiedział, ot co.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:25 pm

Świetnie jeszcze Klepsydra się dowaliła! Rzuciła mu spojrzenie, które miało być pełne nienawiści, jednak trudno takie przywołać na twarz. Była cała zapłakana. Nie zważając na ból uwolniła skrzydła, rozwalając przy okazji bluzkę, i "wybyła" przez okno o,o Jakos jeszcze gorzej się poczuła widząc dziewczynę o.o

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:27 pm

/ Jakim cudem zobaczyłaś niewidzialną Ines ? oO
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:28 pm

// ni wiem o.o ZAle nie che mi sie zmieniać posta, zignoruj aluzję xd I tak bym zwiała ^^

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:32 pm

/ Ok ...

Ines odprowadziła wzrokiem dziewczynę... chyba się nieźle pokłócili. Był to najlepszy moment żeby stąd zwiać. Cofnęła się jeden krok do tyłu, wpadając przez przypadek na jakąś półkę, która się zachwiała niebezpiecznie. Ines zatkała dłońmi uszy, oczekując huku, ale nic się nie stało. Odetchnęła i już zaczęła odchodzić, gdy w ostatniej chwili jakaś figurka z niej spadła i rozbiła się z hukiem. Ups
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:39 pm

Wstał z łóżka i odprowadził wzrokiem Denerith.
- Cholera!
Wrzasnął, wyraźnie wkurzony. Na kogo? Zbyt oczywiste - na siebie. Chwilę potem odwrócił się gwałtownie w stronę szafki, a także hałasu, który spowodowała Ines. Zmarszczył gniewnie brwi, ręce wciskając w kieszenie spodni.
- Wyłaź, bo nie ręczę za siebie.
Mruknął, wodząc wzrokiem po pomieszczeniu i szukając wzrokiem przyczyny tych zjawisk paranormalnych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:44 pm

- Hmpf - wydała z siebie dźwięk zażenowania i zmaterializowała się przy szafce. Była wyraźnie zirytowana swoją niezdarnością.
Kto tu w ogóle postawił tą cholerną szafkę ?! No tak, można się domyślić kto... niezdara ze mnie. - pomyślała. Nie spuszczała dość wypranego z emocji wzroku z chłopaka. Była też w każdej chwili gotowa uciec, gdyby miał zamiar rzucić się na nią.
- Przepraszam za figurkę - powiedziała, spoglądając na nią kątem oka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:50 pm

Zamknął na chwilę oczy, wypuszczając równocześnie głośno powietrze. Uspokój się, uspokój do cholery!. Spojrzał ponownie na dziewczynę, tym razem jego twarz nie wyrażała już żadnych emocji.
- Trudno. Nic się nie stało.
Odpowiedział i tyle, nic więcej. Nie był zbyt skory do rozmowy, choć może wtedy by się lepiej poczuł... No nieważne. Patrzył tylko na nią, czekając co też powie. Już nawet nie miał siły pytać skąd się tu wzięła.


Ostatnio zmieniony przez Sky dnia Nie Wrz 20, 2009 10:42 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 8:55 pm

Pokiwała głową z dezaprobatą. Zbliżyła się do niego o kilka kroków, gdy upewniła się że nic jej nie zrobi.
- To co właśnie zrobiłeś jest bardzo niezdrowe. Powinieneś na mnie co najmniej nawrzeszczeć, a nie tłamsić w sobie wszystko. - Powiedziała, patrząc na niego badawczym wzrokiem.
- Co jej się stało ? - zapytała po chwili, spoglądając na drzwi. Oczywiście brała pod uwagę opcję, że nie będzie chciał się zwierzać z ich kłótni, co było bardziej niż prawdopodobne.
- Ładne mieszkanko - stwierdziła beztrosko, rozglądając się teraz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 10:41 pm

Niezdrowe? Postanowił tego nie komentować, bo i tak miał głęboko gdzieś swoje zdrowie.
- Jej się nic nie stało, to ja zachowałem się jak ostatni idiota.
Odparł. Mimo, że nie znał Ines szczególnie długo, to ufał dziewczynie i nie widział przeszkód, by mówić jej o zwykłej... no może nie do końca zwykłej kłótni. Uniósł brew na jej kolejne słowa, dotyczące mieszkania.
- Ach... Dzięki.


Ostatnio zmieniony przez Sky dnia Nie Wrz 20, 2009 10:50 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 10:46 pm

- Jak kocha to wróci - powiedziała, uśmiechając się kątem ust. Tak, najwidoczniej oceniła tą kłótnię jako coś w stylu partnerskiej sprzeczki. Kucnęła przy szafce i zebrała ostre szczątki figurki, uważając by się nie skaleczyć. Potem namierzyła kosz w którym je umieściła. W końcu to ona nabałaganiła, prawda ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 10:55 pm

Zaśmiał się, słysząc jej słowa. Równocześnie przymknął powieki i pokręcił głową w rozbawieniu.
- Ani nie kocha, a i pewnie nie wróci.
Stwierdził, patrząc jak dziewczyna sprząta po sobie. Cóż, sam by to zaraz zrobił, ale bić się o szczątki figurki nie miał zamiaru.
- Palnąłem głupstwo, nie pomyślałem, ona się mocno wkurzyła, potem wybuchnęła płaczem i zwiała... Yh...
Westchnął niemal bezgłośnie. Teraz będzie się o nią zamartwiał, a jakby się jej co stało... Nie wybaczyłby tego sobie. Już czuł się winny i gryzło go sumienie. Ładny z niego demon, nie ma co. A podobno uczuć nie mają...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 10:58 pm

Otrzepała dłonie nad koszem i zerknęła na niego ze zdziwieniem.
- Palnąłeś głupstwo ? No to leć za nią - powiedziała jakby to było oczywiste, że powinien za nią pójść. Miała nadzieję że to nie ona jest przeszkodą.
- Z resztą ja i tak powinnam już iść - dodała po chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 11:04 pm

Podrapał się w tył głowy. I znowu się zwyzywał w myślach od idiotów, durni i tym podobnych. Był tak zakręconą osobą, że nie kontrolował się i tego oto skutki.
- Chyba masz rację. Wybacz więc...
Powiedział i już go nie było. o.o
*nmmt*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Nie Wrz 20, 2009 11:06 pm

Wyszła zaraz za nim.

nmjt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Sob Paź 03, 2009 7:46 pm

Wszedł do środka razem z Denerith, zostawił na chwilę dziewczynę w przedpokoju, a sam poszedł po nici i igłę do kuchni. Tę drugą zdezynfekował wodą utlenioną, a potem wrócił do Den.
- Dasz radę wyjść po schodach?
Nie był pewien tego w jakim stanie jest i czy da sobie radę, zawsze może jej pomóc, albo "operację" wykonać w salonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Pon Paź 05, 2009 4:57 pm

Kiwnęła potakująco głową. Az tak źle z nią nie było! Ruszyła powoli w kierunku schodów, i zaczęła "wspinaczkę" o.o

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Pon Lis 02, 2009 10:53 pm

Ruszył zaraz za nią, a po chwili oboje znaleźli się na górze. Zerknął na półkę przy łóżku, na której już wszystko było... Cóż, nie ruszał tego od zeszłego razu, więc można było się zabierać do opatrywania rany od razu. Czekał, aż dziewczyna się położy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Czw Lis 05, 2009 10:27 pm

Zrozumiała, ze ma się położyć, i zrobiła to.
- Znowu trzeba zszyć? - zajęczała cicho.
Nagle zdała sobie sprawę jaką idiotką była latając.
Co ja sobie do cholery myślałam
- No głupiej rzeczy chyba nigdy nie zrobiłam, oprócz tego, ze się urodziłam. No ale to było wbrew mej woli - teraz przeszła do wręcz głupiego gadania pesymistki. - A w dodatku na co mi ta zdolność kontroli zmysłów, kiedy nie jestem w stanie pozbawić się bólu, który właśnie sprawia, że tego nie mogę... - zaczęła się już sama plątać w tych zdaniach. Po chwili jednak umilkła, dała sobie spokój z sklejaniem słów. Zamknęła oczy, czując jak piecze ją skóra.

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Czw Lis 05, 2009 10:34 pm

- Yhym.
Wymruczał jedynie w odpowiedzi na jej pierwsze pytanie, potem... Potem słuchał jej wywodu, czekając z całym "sprzętem" już w dłoniach, aż dziewczyna skończy mówić.
- To, że się urodziłaś, nie było wcale głupie...
Skomentował jedynie, po czym przystąpił do swej roboty. Chyba na stałe zajmie się zszywaniem Den... Ach, prywatny specjalista się znalazł. Przemył ranę wodą, potem odkaził i wreszcie zajął się jej zszywaniem. Tym razem robił to o wiele dokładniej. Tak na wszelki wypadek, gdyby dziewczyna wpadła znowu na jakiś głupi pomysł. Starał się być delikatny, na tyle na ile potrafił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Czw Lis 05, 2009 10:42 pm

Syknęła czując jak igła przeszywa jej ciało.
- Racja, najgłupsze było to, że cię spotkałam... - mruknęła ironicznie lekko otwierając oczy. Widząc swój brzuch natychmiast jęknęła i zamknęła je ponownie. Co następnym razem jej się stanie? Staranuje ją pędząca świnia?! (xd) Wtedy będzie jej potrzebny psychoterapeuta, a nie Sky.
Sky, Sky, Sky. Co on właściwie robił? Dlaczego jej po prostu nie zostawił na pastwę losu. Cholerny sługus... A może po prostu chciał być miły? o.o
I tam
- Jak tylko skończysz wyjeżdżam za granicę. Będę mieszkać w plastikowym domu z moim psychologiem, o ile jakiegoś znajdę. Po spotkaniu ze mną pewnie sam będzie takiego potrzebował
Znów zaledwie cichy mruk, niemalże zagłuszany wiatr bijący w okno. [O ile takowe tu jest xD]
Poczuła, że odpływa. Coraz mniej czuła ból, i jednocześnie coraz bliżej było... Światełko w tunelu! xD

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Czw Lis 05, 2009 10:51 pm

Ależ ona go irytowała, a mimo wszystko... No właśnie. Dlaczego on tu z nią siedział? Po co jej pomagał? W sumie... Nie miał wcale żadnego powodu by to robić. Ba! Gdyby umarła pewnie on objąłby władzę, bo nie było nikogo innego, kto by się nadawał, był gdzieś wysoko... Ale zaraz, Sky się do tego kompletnie nie nadawał. Sam dobrze o tym wiedział. Chyba bał się zostać sam... Spotkania z Ines były niebezpieczne ze względu na Samuela, z Denerith mógł przebywać ile tylko chciał. Nawet jej sprzeciwy nie robiły na nim żadnego wrażenia.
- Za granicę? Jak to? Nie możesz. Po co?
Co ona znowu wymyśliła? Chce go tu zostawić? Dziwnie się poczuł. Halo, Sky. Ty jesteś dla niej nikim, obudź się. Spojrzał na nią. Co się dzieje? Czemu nic nie mówi? Przecież buźka jej się zwykle nie zamyka... Chwycił ją za ramiona i lekko nią potrząsnął.
- Den? Den?! Nie rób mi tego!
Powoli budziła się w nim swego rodzaju panika...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Czw Lis 05, 2009 11:05 pm

- Och daj spokój... Nic mi nie będzie... - wymamrotała cicho
Po chwili do jej mózgu przestały napływać informacje. Istniała tylko pustka. Jednak... Coś tam usłyszała. Poczuła, że nią szarpnął. A niech se szarpie, ona przecież tylko się zdrzemnie...
Ciemność, ciemność, ciemność... Ciemność wokół. A le z dali dochodziły jakieś krzyki. Nagle zdała sobie z czegoś sprawę. Umiera, znaczy... Zapewne jeśli zaśnie, to się nie obudzi. Przedtem było jej cudownie, błogo, lecz teraz odczuła panikę. Nie potrafiła jednak z tym walczyć, to było silniejsze od niej. Nie tak wyobrażała sobie śmierć. W jej wyobraźni siedziała sama, pod jakimś starym budynkiem. A może w nim? Wszystko jej się zamazywało. Jednak usiłowała dalej przywoływać cokolwiek, by nie pogrążyć siwe tej otchłani. Umarła w tedy sama. Cicho, niczym królewny w bajkach. Jednak bez kwestii pocałunku i nagłego wskrzeszenia. Bez świadków. A tu ma nagle "zdechnąć" przy nim? Znaczy się, Sky'u? Walcz, walcz... Nagle doceniła to, że przy niej jest. Że ją uratował poprzednim razem. Jednak teraz jej najwyraźniej nie pomoże. To jest walka między nią, a "siła wyższą" (nie mogłam się powstrzymać xD), i on nic nie poradzi na jej wynik. Spróbowała przywołać do siebie jego twarz. Spokojną, w miarę szczęśliwą, lub sprawiającą takie wrażenie. Od początku widziała, że jest dość dziwnie przystojny, a to kojarzyło jej się z... No, czymś nie ludzkim xD Po chwili jednak obraz zamazał się, i znów była tylko ciemność... o.o

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Czw Lis 05, 2009 11:16 pm

Chwycił się za głowę, szczęście, że włosów sobie nie powyrywał. Nie miał pojęcia co robić. Wstał, a zaraz znowu usiadł przy niej. Wbił wzrok w jej sylwetkę, kilka sekund tak patrzył bez celu. Jakby zamarł. Miał wrażenie, że zaraz padnie tu... Choćby na zawał. Co robić? Co ma do cholery robić? Panikował już, nie wiedział co się dzieje. A przede wszystkim... Dlaczego? Dlaczego?! Przetarł dłońmi twarz, chciał się uspokoić, bo nie był teraz w stanie nawet myśleć, nic zrobić. Stwierdził jednak szybko, że nic nie zrobi... że jest tu zupełnie bezsilny. To go dobijało. Wziął ją w ramiona, patrzył cały czas na jej twarz, jakby czekał na cud. Tak bardzo chciał, żeby cokolwiek wymamrotała, otworzyła oczy.
- Nie możesz mi tego zrobić, nie teraz. Błagam Cię, walcz. Musisz żyć.
Szeptał, wreszcie zacisnął powieki, nie pozwalając sobie na płacz. Oj, nie, płakać nie będzie. W końcu to facet, a nie jakaś baba, nie?
- Den, proszę... Co ja bez Ciebie zrobię?
Teraz już nawet nie zastanawiał się nad tym co mówił. Każde słowo to był impuls, zero kontroli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Denerith
Władczyni Diamentów
avatar

Liczba postów : 144
Points : 240
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   Czw Lis 05, 2009 11:28 pm

Po chwili ciemność jak by rozjaśniła się. Dziewczyna poczuła porażający ból w okolicach brzucha, jak i głowy, a po paru minutach stwierdziła, że pali ją całe ciało. Jak by palono ją w żywym ogniu
Może jestem w piekle? - pomyślała gorzko zastanawiając się, co się stało. Po chwili jednak ujrzała Sky'a. Wygrała? Najwyraźniej tak. Tym razem. Kto wie, ile ich jeszcze będzie. Poczuła nagłe mdłości, a ból głowy przerodził się w migrenę. Chyba już lepiej było umrzeć o,o
- Ja... Chyba muszę iść...
Niestety tak już jest. Głupota ludzka nie zna granic. Wiedziała jaką jest idiotką i zastanawiała się jak mogła to powiedzieć. Wywinęła się śmierci, i zamierza wracać do domu. Nie ze względu na to, że chce być sama cy coś, lecz ze względu na mężczyznę, w którego domu była.
- To nic takiego, zasłabłam... - kłamstwo
- Zapomnij o tym, i dzięki za opatrunek. Już wszystko dobrze... Za dużo już dla mnie zrobiłeś.... Wrócę sama do domu... - kłamssstwaa
[Dostaję napadu debilizmu xD]
Podparła się łokciami, i uniosła. Natychmiast pobielała, jednak starała się to ukryć. Po chwili jednak opadła spowrotem
- Poddaję się...

_________________
    What’s the point of life?
    And what’s the meaning if we all die in the end?
    Does it make sense to learn or do we forget everything?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Sky'a   

Powrót do góry Go down
 
Dom Sky'a
Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Caresin PBF :: Gangi Caresin'u :: Kobaltowe Diamenty :: Osiedle Diamentów-
Skocz do: